Najczęstsze obawy związane z pracą WA i jak sobie z nimi poradzić

Każda zmiana rodzi obawy. To, czego nie znamy, napawa nas lękiem. Zastanawiamy się, jak to będzie, czy sobie poradzimy, czy nasza decyzja jest słuszna. I to jest normalne. Najważniejsze jednak to nie dopuścić do tego, by nasze obawy powstrzymywały nas przed działaniem. Dlaczego? Bo lepiej żałować błędnej decyzji, niż tego, że się nie spróbowało. 

Ja do dziś pluję sobie w brodę, że wiedziona lękiem, nie skorzystałam z możliwości zmiany stanowiska, gdy jeszcze pracowałam w urzędzie. Kto wie? Może dziś byłabym już w innym miejscu?

Kiedy przygotowywałam się do zostania wirtualną asystentką, też się bałam. Zastanawiałam się, czy robię dobrze, czy sobie poradzę, czy znajdę klientów i zdołam się utrzymać. Szukałam informacji, które utwierdziłby mnie w słuszności mojej decyzji.

Wiem, że Ty również masz obawy. Podobne zapewne do moich i innych dziewczyn, które chciałyby odmienić swoje życie zawodowe i zostać wirtualną asystentką. 

Dlatego w tym odcinku podcastu wychodzę Ci naprzeciw i postaram się rozwiać kilka najczęstszych obaw osób, które rozważają wejście do zawodu WA. 

Czy praca w domu będzie odpowiednia dla mnie?

Nie będę Cię oszukiwać, że praca w domu jest odpowiednia dla każdego. Z dwóch powodów:

  • brak kontaktu z ludźmi,
  • samodzielne organizowanie sobie dnia pracy.

Dla mnie brak kontaktu z ludźmi nie stanowi problemu. Jestem introwertyczką. Męczy mnie konieczność interakcji z innymi osobami. 

Jeśli jednak Ty wśród ludzi czujesz się jak ryba w wodzie, koniecznie zastanów się, czy jesteś gotowa zrezygnować z codziennych kontaktów ze współpracownikami. 

Samodzielne organizowanie sobie dnia pracy może stanowić dla niektórych osób wyzwanie. Zastanów się, czy masz w sobie na tyle samodyscypliny, by wykonywać zadania w założonym przez siebie czasie, gdy wiesz, że w sumie nikt Cię z tego nie rozlicza. Oczywiście klienci wyznaczają deadliny, ale zazwyczaj nie sprawdzają, jak postępują prace nad zadaniem. I cała sztuka polega na tym, by tak zaplanować sobie ich realizację, by nie okazało się, że wszystkie musisz wykonać tego samego dnia i w rezultacie siedzisz po nocach. 

Można tu się szerzej zastanawiać, czy w ogóle praca jako WA jest dla mnie. Moim zdaniem, aby odnaleźć się w tym zawodzie, kluczowe jest nie tyle posiadanie takich czy innych umiejętności, co raczej określonych cech charakteru. 

W moim workbooku Jak przygotować się do startu w zawodzie wirtualnej asystentki? przeprowadzę Cię przez analizę Twoich mocnych stron, cech oraz umiejętności.

Jeśli więc przed działaniem jako WA  powstrzymuje Cię obawa czy to zawód dla Ciebie, zachęcam Cię do pracy z moim workbookiem. 

Jak znaleźć klienta bez doświadczenia? 

Temat zdobywania klientów mnie również spędzał sen z powiek. 

Do dziś pamiętam frustrację, gdy moje maile z ofertami pozostawały bez odpowiedzi, a telefon milczał jak zaklęty. Co chwila przeglądałam ogłoszenia na grupach dla WA w obawie, że mnie jakieś ominie i nie zdążę wysłać swojej oferty. 

Moja frustracja rosła. Przełomem okazały się współprace z innymi doświadczonymi WA, w których to nauczyłam się wykonywać różne zadania i nabrałam pewności siebie. Tak zdobytym doświadczeniem mogłam później chwalić w rozmowach z potencjalnymi klientami.

Zachęcam Cię, byś wychodziła z inicjatywą i proponowała działającym już wirtualnym asystentkom swoje wsparcie. Kto wie, może trafisz na odpowiedni moment i dostaniesz się pod skrzydła jednej z nich. 

Poza tym są również klienci, którzy nie oczekują od WA mega doświadczenia. Najważniejsze dla nich jest, by osoba, z którą będą współpracowali, była chętna do nauki, odpowiedzialna i terminowa. 

Moja rada: pracuj nad swoją marką, pokazuj, co robisz, wychodź z inicjatywą i bądź cierpliwa. 

Nie od razu Rzym zbudowano. Branża online rozrasta się coraz bardziej. Coraz więcej przedsiębiorców jest świadomych tego, że może korzystać z wirtualnego wsparcia. I coraz chętniej z niego korzystają. Uwierz mi, że prędzej czy później znajdziesz klientów. Pod warunkiem że bardzo tego chcesz i robisz wszystko, by tak się stało. 

Mam za mało umiejętności

Zawsze powtarzam, że umiejętności to rzecz nabyta. W tym zawodzie uczymy się cały czas. Mimo że działam już trzy lata, to wciąż wydaje mi się, że umiem i wiem jeszcze zbyt mało. 

Jeśli lubisz wyzwania, lubisz poznawać nowe programy, narzędzia, możliwości, to bez problemu odnajdziesz się jako WA.

Umiejętności i doświadczenie zdobędziesz z czasem. Podobnie jak w każdym innym zawodzie. 

Wiem, że na etacie jest może odrobinę łatwiej, bo zawsze jest ktoś, kto Cię wprowadzi. Natomiast zaczynając działać jako WA, możesz czuć się nieco osamotniona w procesie nauki. 

Zachęcam Cię, byś poszukała mentorki, która wprowadzi Cię do zawodu. Podpowie:

  • czego i gdzie się uczyć, 
  • jak szukać klientów, 
  • jak wykonywać zadania, 
  • jak organizować sobie współpracę z klientami. 

Jeśli chciałabyś, bym to ja towarzyszyła Ci jako Twoja mentorka, zapraszam Cię do programu warsztatów Zostań WA – Koniec gdybania przejdź do działania. Już wkrótce otworzymy wraz Dorotą Siwek drzwi do tego programu, a tymczasem możesz zapisać się na listę zainteresowanych.

Podczas warsztatów popracujemy nie tylko nad Twoimi umiejętnościami, ale również udowodnimy Ci, że praca jako WA, to nie fizyka kwantowa i można sobie z nią poradzić, nawet jeśli wydaje Ci się, że nic nie wiesz i nic nie umiesz. 

Sprawimy, że nabierzesz pewności siebie i wreszcie przejdziesz od ciągłej nauki i gdybania do działania. Stworzysz swoją pierwszą ofertę usług i wyjdziesz z nią do świata. Tak, by wreszcie móc pracować na własnych zasadach.

Serdecznie zapraszam Cię do zapisów na listę zainteresowanych, byś w pierwszej kolejności dowiedziała się o otwarciu zapisów. 

To by było na tyle w tym odcinku. Dziękuje, że byłaś ze mną i wysłuchałaś do końca. Linki do workbooka oraz warsztatów znajdziesz w opisie tego podcastu. 

Do usłyszenia wkrótce. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.